Tula scribit

Jabn i Jastysis – część XIII

Jabn i Jatysis

Tego dnia było wietrznie. Wiatr targał gałęzie drzew jak niegrzeczne dzieci za włosy. Kto wyszedł na dwór, żałował. Jabn i Jastysis stali przed oknem, czując, jak dobrze, że mają gdzie być w tej chwili, w cieple i ciszy. Na drugi dzień powietrze stało w bezruchu, pokazując swą drugą, bezwietrzną twarz. Listki na drzewach odpoczywały po …

Continue Reading
Varia

Ballada o brakującym wpisie

brakujące zdjęcie

Bo w listopadzie powinny być trzy wpisy,  a były tylko dwa. *** Jakiż to blog jest piękny i wartki? Jaka to jego autorka? Co tekstów hożych kolejne kartki Bierze jak z pomysłów worka. Ona na blogu teksty dodaje, A on w nie klika zdumiony; Pewnie czytelnik to tej dziewczyny, Pewnie to blog ulubiony. Trzy razy …

Continue Reading
Varia

Puk, puk! Kto tam? Tu Tula Tularum! (czyli pierwszy jubileusz bloga)

jubileusz bloga

Ponad rok temu, 6. listopada, napisałam pierwszy post na blogu Tula Tularum. Zatytułowałam go skromnie “Mój pierwszy post o niczym szczególnym”, bo nie widziałam, co napisać, a chciałam, żeby już coś było, a nie tylko pusta biała strona – weryfikator czystości monitora. Od tego czasu umieściłam na blogu 45 wpisów (po 3 lub 4 w najliczniejszych …

Continue Reading