Tula scribit

Jabn i Jastysis – część IX

Jabn i Jastysis pokłócili się. Nie rozmawiali ze sobą od dwóch dni. Było to łatwe, każdy zajmował się swoimi sprawami, nikt nikomu nie wchodził w drogę. Sprawy skomplikowały się, gdy nadeszła sobota. Po porannym zataczaniu się po domu i obfitym angielskim śniadaniu Jastysis postanowiła sobie w główce, że „najpierw wytrę kurze, potem odkurzę, a potem …

Continue Reading
Tula scribit

Jabn i Jastysis – część VIII

jabn i jastysis

Raz w miesiącu publikuję anegdotę o mężu i żonie. Za każdym razem inną, rzecz jasna. Dzisiaj taką, o proszę. Całkiem składna, zapraszam. *** Jabn znał wprawdzie język hiszpański, ale nie czuł się nim pewnie. Jastysis była w tym lepsza, więc stanowiła dla Jabna guru od hiszpańskich słówek i tych dziwnych gramatycznych zasad. Jako guru Jastysis …

Continue Reading
Tula scribit

Jabn i Jastysis – część VII

jabn i jastysis

Jak wyznać miłość? Wbrew pozorom, można też słowami… Przyda się podręcznik do zoologii albo katalog Ikei, co tam macie pod ręką. *** Jabn i Jastysis od czasu do czasu mówili do siebie „Kocham Cię”. Było to naturalne, bo tak właśnie czuli. Dawno temu, gdy Jastysis nie znała jeszcze Jabna, przeczytała w czasopiśmie dla kobiet list …

Continue Reading