Tula scribit

Jabn i Jastysis – część VI

Jabn-i-Jastysis

Przedsłowie: Wpisy z serii “Jabn i Jastysis” to anegdoty małżeńskie, które wymyśliłam kilka lat temu i tak leżały dotąd w szufladzie (a właściwie to w szafie, bo nie mam szuflady). Wszelkie podobieństwo do osób prawdziwych jest hipotetycznie możliwe, bo podobno wszystko jest możliwe, jeśli tego bardzo chcemy. Zatem zgodnie z tą zasadą gdzieś tam może …

Continue Reading
Tula scribit

Jabn i Jastysis – część V

Jabn i Jastysis kochali się bardzo i tak ich miłość umacniała się z biegiem czasu. Bardzo się tym cieszyli, bo oboje we wczesnej młodości marzyli o wielkiej miłości. Z jakiegoś powodu zostali obdarzeni łaską wielkiej miłości. To znaczy, że mogli spotkać się w wyniku przypadkowych zdarzeń, poznać bliżej i zakochać się w sobie. Już samo …

Continue Reading
Tula scribit

Jabn i Jastysis – część IV

ANTE SCRIPTUM: Przypominam, że teksty z serii “Jabn i Jastysis” mają już prawie 10 lat. Za każdym razem się zastanawiam, czy poprawiać je, czy nie. I nie poprawiam, publikuję tak, jak się kiedyś pisało. Aż do teraz, bo zmieniłam ostatnie zdanie, nie mogłam zdzierżyć oryginału. Zachowałam sens, przetłumaczyłam z polskiego na polski. Nie krępujcie się …

Continue Reading
Tula scribit

Jabn i Jastysis – część III

Ostrzeżenie: Nie należy czytać na czczo, bo tekst może zbyt mocno podnieść poziom glukozy we krwi. Zawartość cukru w przeliczeniu na literę znacznie przekracza normy zalecane przez Polską Izbę Literacką. Pewne Małżeństwo (wiadomo już, że Jabn i Jastysis) miało małą kanapę, którą na noc rozkładali jak łóżko. Mała była dlatego, że nie zmieściłaby się większa. …

Continue Reading
Tula scribit

Jabn i Jastysis – część II

Jastysis i Jabn lubili siedzieć sobie wieczorami albo tuż po obiedzie i rozmawiać. Dobrze byłoby powiedzieć, że towarzyszyły im kubki z ciepłą herbatą, ale oni nie lubili herbaty. Pili więc wodę, maślankę, kawę. Oo, kaaawa… do kawy zawsze chcieli mieć coś słodkiego. Po prostu w ich głowach rodziło się pragnienie zjedzenia jakichś słodyczy, najlepiej czekoladowych, …

Continue Reading