Tula scribit

Jabn i Jastysis – część XIII

Jabn i Jatysis

Tego dnia było wietrznie. Wiatr targał gałęzie drzew jak niegrzeczne dzieci za włosy. Kto wyszedł na dwór, żałował. Jabn i Jastysis stali przed oknem, czując, jak dobrze, że mają gdzie być w tej chwili, w cieple i ciszy. Na drugi dzień powietrze stało w bezruchu, pokazując swą drugą, bezwietrzną twarz. Listki na drzewach odpoczywały po …

Continue Reading
Varia

Sekrety Tuli – appendix do wpisów minionych (część II)

sekrety-tuli

O cóż też chodzi – tutaj dokładnie wyjaśniam. A w skrócie: teksty me doprecyzowuję, dopowiadam niezbędności. Nie trzeba znać bloga, by czytać, bo pogrubienia to cytaty z wpisów minionych (a nagłówki to ich klikalne tytuły). ZUSAMMENFASSUNG DES JAHRES (SPOKOJNIE, TEKST JEST PO POLSKU) Od wiosny codziennie między 6 a 6:30 uprawiałam dzielnie nordic walking. Jeszcze trochę …

Continue Reading