Ars vivendi

Palcem planety obracam (lista rzeczy do zrobienia codziennie)

Podobno już australopiteki tworzyły listy rzeczy do zrobienia. Bardzo mądrze. A neandertalczyk nie tworzył i wyginął. Homo tudus (z ang. “to do”) rozpierzchnął się po świecie i tak zawzięcie ewoluował, aż dopiero po wymyśleniu żółtych karteczek samoprzylepnych trochę odsapnął. A Ty? Czy pamiętasz o sierpniowym polowaniu na mamuty, ozdobieniu jaskini przed świętami i reparacji futra …

Continue Reading
Ars vivendi

Planów wiedza tajemna, planów fantasmagoria – czyli zdarzenia cykliczne w kalendarzu rocznym

zdarzenia cykliczne

Uwielbiam planować, tworzyć listy przeróżnych spraw, co jakiś czas je aktualizować, poprawiać, wykreślać. Takie hobby…Chciałabym stworzyć Plannik idealny, kompleksowy i uniwersalny. Jestem na dobrej drodze, a moje starania można śledzić na tym blogu. Zaczęłam od określenia obszarów życiowych. To dziedziny, z których składa się aktualnie nasze życie – mogą być aktywne lub nie, ale zawsze …

Continue Reading
Ars vivendi

Miej plannik i patrzaj w plannik – oto nadszedł zmierzch abordażu kalendarzy

rzeczy do zrobienia

Pamiętam bardzo dobrze pierwszy kalendarz, który dostałam od mojego dziadka. To był Tewo (lub Teno), a ja miałam wtedy 4 lata. Nigdy nie zapomnę jego okładki i zadrukowanych kartek. Kremowe, przejrzyste, gotowe, by zapisać rzeczy do zrobienia. Poczułam się jak ktoś zupełnie wyjątkowy… W listopadowym wpisie o przydługim tytule “Człowiek wpisany w prostokąt – czyli …

Continue Reading